Turniej dnia 29.09.19 – MyClub

Powoli opada kurz po premierze eFootball PES 2020, toteż wracamy do rozgrywek, które doskonale sprawdziły się w demie – miniturniej dnia.

Na pierwszy ogień poszedł turniej, w którym zmierzyliśmy się ekipami, jakie prowadzimy w trybie MyClub. Na starcie prócz starych wyjadaczy stawiło się też kilku debiutantów, którzy od razu w ćwierćfinale trafili na wymagających rywali: spOko spróbował pokrzyżować szyki Naymosowi, natomiast naprzeciw RalphaK stanął Bescon. W pierwszej parze nie obejrzeliśmy wielu bramek – Naymos rozstrzygnął dwumecz na swoją korzyść 2:0. Zgoła odmienny przebieg miały spotkania w drugiej parze. Tam w pierwszym pojedynku RalphK pokusił się o sensację ogrywając mistrza ostatniego sezonu ligowego, Bescona, 6:3. Rewanż również zaczął się sensacyjnie od bramki ekipy prowadzonej przez Ralpha, ale ostatecznie Bescon wrzucił piąty bieg doprowadzając do stanu 4:1, który gwarantował mu awans lepszym bilansem bramek zdobytych na wyjeździe.

W pozostałych ćwierćfinałach dość jednostronne widowiska oglądaliśmy w parze adipesPL – ev. Ev nie dał szans adipesowiPL, wygrywając 5:0 i 3:0. Tym samym wiedzieliśmy już, że w półfinale zmierzą się gracze z bodaj najwyższym ratingiem online MyClub z peselite – Bescon z evem.

Najbardziej wyrównanym pojedynkiem ćwierćfinałowym był dwumecz VanToma z Tomaszem91. Tomasz91 okazał się być bardziej skuteczny, wygrywając 2:1 i 1:0.

W pierwszej parze półfinałowej Tomasz91 zaparkował autobus przed własnym polem karnym, jednocześnie wyprowadzając zabójcze kontry, które trafiały obronę Naymosa. Zazwyczaj przy tak defensywnym nastawieniu nie jesteśmy świadkami wielu bramek. Tym razem sytuacja była odmienna i to Tomasz91 zszedł z boiska jako zwycięzca. 5:4 było jednak mało bezpieczną zaliczką przed rewanżem, w którym Naymos utorował sobie drogę do finału, pokonując swojego przeciwnika 2:0.

W starciu gigantów znowu oglądaliśmy radosny, wielobramkowy futbol. W otwierającym starciu Bescon rozprawił się z evem 6:2, ale w rewanżu ev nie dawał za wygraną. Zwycięstwo 3:1 nie wystarczyło mu jednak do awansu do finału dzisiejszych rozgrywek.

Zanim jednak rozegrano finał, Tomasz91 z evem zmierzyli się w finale pocieszenia, którego stawką był 1pkt do naszego rankingu. Świetnie spisujący się dzisiejszej niedzieli Tomasz91 zaskoczył utytułowanego przeciwnika, zwyciężając w pierwszym starciu 3:2. Rewanż przyniósł jeszcze większe zaskoczonie, ponieważ bramkarz ekipy eva aż sześciokrotnie musiał wyciągać piłkę z własnej siatki. 9:2 w dwumeczu dawało zasłużone najniższe miejsce na podium Tomaszowi91.

La Grande Finale – Naymos kontra Bescon przyniosł na starcie lekką przewagę gospodarza, który to jednak raz po raz marnował sytuacje strzeleckie, czego efektem był remis 2:2. W rewanżu Panowie wymieniali się ciosami. Dość szybko na tablicy wyników pojawił się wynik 2:2. Później remis 3:3, jednak na finiszu Bescon postawił kropkę nad i, aplikując Naymosowi jeszcze 4 bramki. Ostateczny wynik dwumeczu Wielkiego Finału 9:5 dla Bescona.

Pierwszy turniej za nami. Punkty do klasyfikacji rozdane. Rozgrywki będą kontynuowane w najbliższym czasie, tak więc śledźcie nasz kanał na discordzie i zapisujcie się, zabawa i rywalizacja na najwyższym poziomie gwarantowane!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ekipy LIG